Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abażur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą abażur. Pokaż wszystkie posty
Abażur

Abażur

Nie lubię nic wyrzucać więc stary stelaż abażura oplotłam papierową wikliną.Trwało to dość długo i ręce bolały, ale efekt wart był tej pracy. Jeszcze nie wiem czy go pomaluje na jakiś kolor, na razie będzie wisiał w mojej sypialni.
Oto efekty












Copyright © 2014 Ciągle kręcę i coś plotę , Blogger